20:53 — Pies — pogromca przestępców. Złapałem dzisiaj kradzioną kartę kredytową (tymczasowy właściciel upłynnił się po angielsku). Mam za to dostać pięćdziesiąt quid nagrody, bardzo przyjemnie.
21:40 — Klient przyszedł z pustą kartą i wmawiał mi, że przed chwilą zdrapał ją i nie może jej użyć. Zadzwoniłem do obsługi klienta gdzie miła pani powiedziała mi że karta jest pusta. Nie wiem czego się typ spodziewał, ale chyba początkujący bo najpierw zaakceptował moją decyzję, a po chwili zorientował się że za łatwo się poddał i zaczął trochę protestować, ale dość nieporadnie. A potem kupił drugą taką samą kartę. Ludzie są naiwni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz