czwartek, stycznia 08, 2004

Zajęło mi dość dużo czasu zrozumienie, że jeżeli czegoś nie pojmuję to nie znaczy, że jestem głupi. Głupi to ktoś kto nie jest w stanie zrozumieć, co zwykle nie jest moim problemem. Inteligentny jest ten kto może zrozumieć jeżeli dobrze się mu coś wytłumaczy. Mądry to ten kto już zrozumiał.

Zwykle nie można oczekiwać od ludzi że będą mądrzy. Mądrość nie może być czymś wrodzonym, jest to rzecz nabyta i można jej wymagać jedynie od tych którym się za nią płaci. Jeżeli w umowie zobowiążę się być mądrym w określonej dziedzinie, powinienem się z tej umowy wywiązać. W stosunkach międzyludzkich mądrość jest raczej miłym dodatkiem do inteligencji, niż absolutnym warunkiem dobrego współżycia. Co więcej, Warunkiem dobrego współżycia może być pewien brak mądrości z obu stron, jeżeli tylko by móc prowadzić ze sobą ciekawe dyskusje.

Piszę o tym, bo zdałem sobie sprawę, że nie powinienem poddawać się zaklętemu trójkątowi nieprzemyślanej logiki: jestem inteligentny, więc powinienem to rozumieć, więc gdy nie rozumiem nie powinienem tego okazać bo ludzie mogą pomyśleć, że jestem głupi. Po pierwsze, jeżeli jestem inteligentny to powinienem móc to zrozumieć, gdy poznam wszystkie niezbędne zrozumieniu informacje, po drugie zaś ludzie pomyślą że jestem głupi właśnie wtedy kiedy nie spytam o to czego nie rozumiem, bo mogą wtedy uznać, że nie próbuję zrozumieć bo nie jestem w stanie.

Do tego nawet najbardziej inteligentny człowiek na świecie nie jest w stanie zrozumieć wszystkiego z łatwością. Sprawy trudne do zrozumienia powinny właśnie wymagać przemyślenia i dopytania o niewyraźne szczegóły. A niewiele z rzeczy łatwych do zrozumienia jest wartych zachodu.

Dlatego od dzisiaj postanawiam pytać jeżeli nie rozumiem, ale pytać dlatego, że chcę zrozumieć, nie dlatego, że chcę komuś coś udowodnić. Nie mam nikomu niczego do udowodnienia. Jeżeli chcę być rozumiany, powinienem tłumaczyć a nie udowadniać.

I chyba wiem co masz na myśli, Em, odnośnie tego jak traktuję dyskusje. Że też nigdy mi tego nie wytłumaczyłaś ;)

Brak komentarzy: