sobota, maja 15, 2004

Jeszcze o Bergu

Cały film z egzekucji Nicholasa Berga można pobrać pod adresem http://encoderx.co.uk/nickberg/. Oczywiście nie jest szczególnie piękny, ale też bez przesady. Widziałem kiedyś film z obcinaniem głowy, chyba zrobiony w Czeczenii i tamten był znacznie gorszy, dużo bardziej autentyczny w odbiorze. Film z Bergiem jest właściwie nudny, tylko ostatnie 15-20 sekund to jakieś zamazane rzeczy i zamaskowany na biało pan (nie ten który obcinał) trzymający głowę Berga na końcu. Gorsze rzeczy można zobaczyć w Wiadomościach.

Ale mam kilka pytań. Dlaczego Berg ma na filmie pomarańczowy strój, taki jak więzieni w Guantanamo Bay ludzie podejrzewani o związek z terrorystami? Czyżby Al-Qaeda robiła zakupy w tym samym sklepie co armia Stanów Zjednoczonych? Po co by go przebierali? Więźniów zwykle przebiera się żeby łatwo było ich odróżnić od innych ludzi. Al-Qaeda ma problemy z odróżnieniem białego żyda z USA od jednego ze swoich ludzi lub przeciętnego Irakijczyka na ulicy?

Dlaczego materiał kręcony był z dwóch kamer i montowany? Rozumiem, że kamery video są coraz tańsze i duża organizacja terrorystyczna z pewnością może sobie pozwolić na więcej niż jedną, ale chyba też nie spodziewali się dostać Oskara? Po co bawili się w montaż z dwóch kaset zamiast użyć jednej i nie mieć problemu? Czy von Trier pracuje teraz dla Al-Qaedy?

Dodatkowe wątpliwości obudziła redaktorka naczelna działu wydarzeń arabskich CNN, Octavia Nasr, która zauważyła, że wbrew oficjalnemu rządowemu tłumaczeniu, w arabskim tekście który odczytuje jeden z zamaskowanych ludzi nie ma mowy o Al Qaeda i pomyłka może wynikać z podobieństwa słów al Qaeda ('baza') i al qaed ('siedzący', 'nic nie robiący'). Zdanie w którym ma padać to słowo zmienia się więc z oficjalnego "Czy al Qaeda potrzebuje dalszych usprawiedliwień?" na prawdziwe "Czy jest usprawiedliwienie dla tego kto siedzi i nic nie robi?". Pomyłka może wynikać z podobieństwa słów, ale może też nie być do końca pomyłką.

Taśma podpisana jest jako dzieło Abu Musab al-Zarqawi, określanego jako szef Al-Qaeda w Iraku, który ma pełnić w tym filmie rolę kata. Dlaczego więc wszyscy są zamaskowani? Jeżeli al-Zarqawi podpisał się pod taśmą, to jakby nie bardzo pomaga mu w ukryciu tożsamości maska, prawda? Dodatkowo, jakiś czas temu amerykański sekretarz stanu Colin Powell dowodził związku Iraku z Al-Qaedą tym, że właśnie al-Zarqawi dopasowano w szpitalu w Bagdadzie sztuczną nogę na koszt Saddama Husaina. Jednak "al-Zarqawi" na filmie chodzi bardzo sprawnie i bez śladu utykania.

Czytałem jeszcze o wielu drobnych nieścisłościach lub podejrzanych zbiegach okoliczności wynikających z tego filmu, które mogą być zupełnie przypadkowe lub wynikać z nadinterpretacji materiału.

Na przykład krzesło na którym siedzi Berg jest takie samo jak krzesła używane w więzieniu Abu Ghraib o którym zrobiło się głośno na kilka dni przed odkryciem taśmy z egzekucją Berga. Abu Ghraib to tam gdzie amerykańscy żołnierze torturowali irackich więźniów. Oczywiście, takie same krzesła ma wiele knajp w Polsce w których byłem. Krzesła takie (białe, plastykowe, jednoczęściowe) są jednak częściej własnością firm i instytucji, niż osób prywatnych.

No i zadziwiający zbieg okoliczności w czasie, prawda? Okazuje się, że walczący o pokój i wolność Irakijczyków żołnierze armii USA znęcają się i torturują więźniów, a dosłownie po paru dniach ukazuje się kaseta na której Iraccy terroryści zabijają amerykanina, co w jakiś sposób ma oznaczać, że tortury były usprawiedliwione.

Cokolwiek by nie mówić, dużo zostało jeszcze w tej sprawie do wyjaśnienia.

Swoją drogą jedno co mnie zawsze bawiło, to że gdy z Saddamem Hussainem walczył Bush senior (operacja Pustynna Burza) mówiono o nim Hussain. Teraz uparcie mówią o nim Saddam. Nowy, fajny przeciwnik, prawda? I tak wygodnie, że jego imię brzmi podobnie do 'Satan'...

No ale skoro nielubianym przywódcom obcych rządów mówimy teraz po imieniu, to od dzisiaj o swoim ulubieńcu będę mówił Dżordż. (thx dla Maćka za świeże linki)

4 komentarze:

Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Anonimowy pisze...

bla bla blaaaa

Anonimowy pisze...

usun usun usun

Pies pisze...

nie usune nie usune nie usune