Jacek: "Z imprezy ulotnilismy sie dosc szybko. Z uwagi na spora odleglosc do hotelu, postanowilismy wziac okade. Zanim jednak ja znalezlismy, bylismy swiadkami starcia -- okada kontra samochod. Szczesliwie nikomu nic sie nie stalo, ale nam sie tak dziwnie zrobilo w zoladkach. Wymiana spojrzen - 'To, co? Bierzemy jedna czy dwie?'.
Wzielismy dwie, bo to wiecej zabawy. I dla nas, i dla miejscowych. Widok bialego w Oshogbo, to cos o czym rozmawia sie pozniej przez tydzien. Widok bialego w Oshogbo jadacego okada, to historia na pierwsza strone lokalnej gazety. Ale widok bialego na okadzie, za ktorym po 10 sekundach pojawia sie drugi bialy na okadzie, to poczatek legendy."
środa, maja 12, 2004
[ Okada to taksówka na motorze. ]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz