Minister Rolnictwa
namawia rolnikow, zeby zglaszali sie do Samoobrony po odszkodowania za utracone dochody. Lepper istotnie straszyl, ze zaleje nas tania zywnosc z Unii i rolnicy nie beda mogli nic sprzedac. Tymczasem jest na odwrot: o wykupywaniu polskiego miesa juz pisalismy. W zachodnich wojewodztwach mocno zdrozalo mleko. Lokalne mleczarnie skarza sie na brak surowca. Wszystko dlatego, ze niemieckie mleczarnie kupuja mleko u polskich producentow i wywoza przerabiac u siebie. Zachodni farmerzy chetnie kupuja tez w Polsce zywe cieleta, zeby u siebie podchowac i sprzedac. Dostaja za to wieksza doplate z UE, niz polski hodowca. Rolnicy obecnie moga za cielaka dostac i 3 razy wiecej, niz jeszcze
2 miesiace temu.
Zdaniem ministra, kto uwierzyl Lepperowi i ograniczyl produkcje, ma prawo czuc sie teraz oszukany. (Donosy #3762)
czwartek, czerwca 24, 2004
A tak protestowali...
A tak się kurcze bronili przed tą Unią, a tak Leppera kochali... Proszę bardzo, to jest właśnie dobry argument przeciw Samobronie, nie rysowanie świń w pasiastych krawatach. Swoją drogą słyszałem, że Lepper ma problemy ze zdrowiem i nie bardzo już może jeździć po kraju. Gdy on padnie, Samoobrona padnie razem z nim.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz