piątek, czerwca 25, 2004

Ech

Kicia jest na mnie zła chyba, chociaż mówi że nie jest i nie chce powiedzieć dlaczego, bo przecież nie jest zła to jak może mieć powód. I do tego smsy, a ja nie znosze, bo w 160 znakach to mogę napisać wstęp do pierwszego rozdziału przedmowy do czegoś, a nie wyrazić spójną i ładnie brzmiącą myśl.

No i siedze tu jak gupi teraz. Może zaczekam do rana i ona odpisze, że już jest ok i wtedy pójdę spać jak człowiek.

Zachciało mi się na starość romansów, ech.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Czy dobrze zrozumiałem? Usiłujesz zrozumieć kobietę? Jeśli tak to chyba rzeczywiście jesteś za stary na romanse. Po drugie lepiej się naucz wyrażać spójną i ładnie brzmiącą myśl w 160 znakach :)
Milo