piątek, kwietnia 09, 2004

W tym roku najbardziej będę chyba czekał na film reżyserii Michela Gondry (zrobił m.in. kilka teledysków dla Bjork, Massive Attack i Chemical Brothers), według scenariusza napisanego wspólnie z Charlie Kaufmannem (Being John Malkovich, Adaptation) -- Eternal Sunshine of the Spotless Mind (Nieustająca Błogość Czystego Umysłu) z Jimem Carreyem i Kate Winslet w rolach głównych.

Joel (Jim Carrey) ze zdumieniem dowiaduje się, że jego dziewczyna, Clementine (Kate Winslet) kazała sobie usunąć z pamięci wszystkie wspomnienia ich niezbyt udanego związku. W akcie desperacji zatrudnia twórcę techniki czyszczenia pamięci, Dr. Howarda Mierzwiaka (Tom Wilkinson) by ten usunął jemu z kolei wspomnienia o Clementine. Jednak w trakcie procesu usuwania wspomnień odkrywa on ponownie siłę uczuć jakimi ją darzył. Głęboko, z otchłani umysłu Joel próbuje nie poddać się procedurze. W czasie gdy Dr. Mierzwiak i jego zespół (Kristen Dunst, Mark Ruffalo, Elijah Wood) ścigają go w labiryncie wspomnień, staje się oczywiste, że Joel nie może wybić sobie Clementine z głowy. (IMDB)

Brak komentarzy: