poniedziałek, marca 29, 2004

Władze stanowe w Vermont, USA prowadzą dochodzenie w sprawie mężczyzny, którego połączenie miłości do kóz i przekonań religijnych miało przypuszczalnie niehumanitarne i z pewnością brzydko pachnące konsekwencje.

Na farmie Chrisa Weathersbee były trzy kozy, kupione przez jego matkę siedem lat temu. Teraz jest ich 300 -- wliczając w to 70 mieszkających razem z nim w domu, którego większość powierzchni pokryta jest odchodami zwierząt i słomą. [..]

Właściciel przyznaje, że nie stać go na utrzymanie stada, ale odmawia pozbycia się go ze względu na swoje Buddyjskie przekonania religijne, które nie pozwalają mu ich zabić.

"Pozbyć się kóz oznacza zarżnąć je," powiedział Weathersbee. [..]

Brak komentarzy: