Społeczna działalność mafii zbliżona jest do polityki społecznej państwa: mafia, podobnie jak państwo, chroni mieszkańców przed drobnymi przestępcami, dba o sieroty i wdowy, funduje boiska szkolne, itp. Również ich udział w gospodarce zbliżony jest w charakterze: pobierają stosowany uznaniowo, procentowy udział w rozrywkach, obrocie handlowym i produkcji przemysłowej; organizowanie szczególnie opłacalnych transakcji dla znajomych; spory udział w hazardzie; obrót kontrolowanymi dobrami (broń, narkotyki); odzyskiwanie długów itp.
Obie władzę wymuszaja siłą i -- przynajmniej w szczycie swego panowania -- domagają się absolutnego posłuszeństwa.
Państwa mają wzajemnie do siebie podobne podejście, co poszczególne klany mafii które dobrze znają granice swoich terytoriów i każde ich agresywne przekroczenie traktują bardzo poważnie, rozwiązując szczególnie drażliwe spory za pomocą "żołnierzy", uzbrojonych osiłków od zadawania przemocy.
Wczesne formy rządów -- wodzowie, szefowie klanów, królowie -- tym bardziej przypominały dzisiejszą mafię. Przywódcy ślubowano wierność i gwarantowano ją życiem swoim i rodziny.
Dzisiejsze państwa są ogromne, lecz zarówno ich działania, problemy i sposoby ich rozwiązania są wciąż te same, co kiedyś, choć w zawoalowanej formie. Państwa ustanawiają szczegółowe prawa których każdy prócz najwyższych urzędników musi przestrzegać. Gdy złamie się prawo, poważany członek państwa w postaci zatrudnionego za duże pieniądze adwokata potrafi lepiej lub gorzej ochronić nas przed konsekwencjami tego czynu. Zabijać w nich wolno tylko wyznaczonym pracownikom i tylko w wyjątkowych okolicznościach, a spory rozwiązywane są przez wielostopniową strukturę władzy.
W państwach cały czas władzę przejąć chcą nieodpowiedzialni ludzie, starając się tego uniknąć decydujemy o wyborze odpowiednich kandydatów na przywódców w procesie demokratycznego głosowania na jednego z wyznaczonych kandydatów.
Ideał władzy był zawsze obecny w naszej kulturze, ale nasza szansa na wolność nie leży w zniszczeniu struktur władzy, co jest niemożliwe na dłuższą metę, lecz w stopniowym wprowadzaniu na wysokie stanowiska odpowiednich ludzi, którzy odbiorą władzy niepotrzebne przywileje i prawo do decydowania w prywatnych sprawach ludzi. Władzę powinniśmy w dalekiej przyszłości traktować jako instytucję wspomagającą i porządkującą działanie rynku, w podobny sposób jak instytucja Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych wspomaga i porządkuje działalność maklerów i biur maklerskich. Jako zabierającą bogatym i wspomagającą ubogich w tym samym sensie, co organizacje charytatywne, Polski Czerwony Krzyż i UNICEF. Jako strzegącą naszego bezpieczeństwa w tym sensie, co Organizacja Narodów Zjednoczonych, Straż Pożarna i agencje ochrony. Pilnującą uczciwości w tym sensie co NAFTA, Światowa Komisja Energii Atomowej i niezależni obserwatorzy wyborów. Wspomagającą ekonomię podobnie jak Bank Światowy, fundusz walutowy i Komisja Papierów Wartościowych.
Państwo powinno być przydatne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz